Poznałam Dawn w początkowym stadium jej fascynacji tarotem. Ostrzegałam ją: – Wywołując dane zjawisko psychiczne, sama do- praszasz się o nieszczęście, jeśli nie zapoznałaś się z jego wszystkimi aspektami.

Dawn nie pojęła jednak ani słowa z mego ostrzeżenia. – Robię to tylko dla zabawy. Wypijamy z przyjaciółmi po szklaneczce wina i wtedy stawiam im tarota. Wszyscy mówią, że jestem w tym naprawdę dobra.

– Dawn, nie mów mi, że pijesz wino i odczytujesz tarota! Chcesz zwariować? To niebezpieczne. Istnieją pewne subtelne siły, których nie możesz zobaczyć, czyhające, by zawładnąć kimś tak naiwnym jak ty. Pierwsza zasada pracy medium mówi, że nie miesza się alkoholu z darem psychicznym. Jak myślisz, dlaczego inna nazwa alkoholu to spirytus? (spirits – ang. alkohol lub duchy – przyp. tłum.) Bo alkohol przyciąga duchy.

Byłam poruszona słowami Dawn. Przerażał mnie jej brak wiedzy. Ona jest uczciwą osobą o dobrym charakterze, a mimo to widziałam grożące jej niebezpieczeństwo. To, co uważała za hobby, mogło spowodować tragedię. Sesja z Dawn się skończyła, a ona obiecała przemyśleć moje ostrzeżenia. Zapewne uważała, że przesadzam, Z czasem dostanie odpowiednią nauczkę.

Sześć miesięcy później przyjaciel Dawn, Ray, przyszedł do mnie na sesję. Zapytałam go o Dawn.

– Jak to, nie słyszałaś? – odparł pytaniem na pytanie.

– O czym nie słyszałam?

– Ona zwariowała. Zaczęła mówić różnymi głosami. To było przerażające. Rozmawiałem z nią zupełnie normalnie, gdy nagłe w samym środku zdania stawała się inną osobą. Nie wiedziałem, co robić nikt z jej przyjaciół nie umiał mi pomóc. Zadzwoniliśmy do jej rodziców, a oni zabrali ją do domu. Zamknęła się w sobie i bierze leki. Biedne dziecko! Wyglądała zupełnie normalnie, gdy ją poznałem. Doprowadziła się do takiego stanu, że interesowało ją jedynie stawianie tarota i picie wina.

Leave a Reply