Na Ziemi myśli muszą przybierać konkretną fizyczną postać, jeśli mają być skuteczne. Tak się nie dzieje w planie’duchowym. W świecie fizycznym musicie na przykład ciężko pracować, by stworzyć dom. Rysuje się plany, a potem realizują je pracownicy budowlani. Wiele miesięcy ciężkiej pracy może zająć samo zbudowanie domu, już nie mówiąc o jego umeblowaniu.

W sferze ducha po prostu myślicie o domu, jaki chcielibyście mieć i już jest wasz. Babcia Grace odtworzyła swój dom w Iowa w sferze duchowej, myśląc o nim. W ten sposób manifestowało się pragnienie przebywania w znanym sobie otoczeniu. Ten dom jest bardzo prawdziwy, choć nie jest utworzony z fizycznej materii – składa się z form myślowych. Dom pozostanie tak długo, jak długo babcia będzie pragnęła, by się tam znajdował. Jeśli z biegiem czasu nie będzie go już pragnęła – dom zniknie. Formy myślowe babci powiedzą ludziom, gdzie się ona znajduje. Babcia otrzyma każdą silną myśl skierowaną do niej. Jeśli jakaś osoba, którą babcia znała na Ziemi, przybędzie do sfery ducha i zechce się dowiedzieć, gdzie ona mieszka, to ta osoba wyśle do babci silną myśl. Babcia otrzyma ją, a potem, używając własnych silnych form myślowych, wyśle wskazówki, w jaki sposób trafić do jej domu. Wszystko to dzieje się w okamgnieniu. Następnie przyjaciółka babci postanowi, w jaki sposób dostać się do jej domu. Jeśli chce, może iść albo przefrunąć.

Wasze myśli są jasno manifestowane, ale nie oznacza to, że w sferze ducha nie macie prywatności. Mieszkaniec sfery ducha nie staje się nagle jasnowidzem i nie potrafi odczytywać myśli innych ludzi. Trudno by było czuć się niebiańsko szczęśliwym, gdybyście czuli, że wasze myśli nie należą jedynie do was. Chodzi o to, że widzicie rezultaty waszych myśli, nie podejmując fizycznego działania. Formy myślowe spełniają się natychmiast. Jeśli pomyślicie o rodzaju odzieży, jaką chcielibyście nosić, już ją nosicie. Jeśli skupicie uwagę na osobie, z którą chcielibyście się porozumieć, natychmiast otrzymacie od niej wiadomość.

Leave a Reply