Pod koniec ósmego tygodnia maleńki zarodek długości 5 mm zmienia się. Płaska płytka komórek urosła i zwinęła się w małe stworzonko, które wyglądem zaczyna przypominać dziecko. Przez migracje małych grup komórek, rośnięcie i zawijanie warstw komórek, zarodek uzyskał złożony, ludzki kształt.

Na skutek różnicowania i uczenia się indywidualnych komórek, wątroba zaczyna funkcjonować jak wątroba, a skóra jak skóra. Pod wpływem związków chemicznych i innych czynników komórki organizmu stają się stopniowo coraz bardziej wyspecjalizowane w swej pracy. W ośmiokomórkowym stadium rozwoju każda z nich mogłaby samodzielnie utworzyć cały nowy zarodek. Jednak już w ósmym tygodniu większość komórek ma przydzielony wąski zakres obowiązków i nie może przetrwać bez innych. Komórka skóry pozostanie już nią na zawsze, nie ma powrotu do zielonych dni, kiedy za młodu miało się przed sobą nieograniczone możliwości. Z tego powodu nie możemy sami siebie klonować, komórki w naszym ciele dawno temu stały się w nieodwracalny sposób wyspecjalizowane.

Obecnie prowadzi się mnóstwo badań poświęconych znalezieniu i wykorzystaniu komórek macierzystych, które są stosunkowo mało wyspecjalizowane i mogą rozwinąć się w różne rodzaje komórek.

Leave a Reply