Lawrence wstał i nalał trochę herbaty do mojej filiżanki. Dzięki temu, że ma tak silną osobowość i jest spokojny, miałam w nim oparcie.

– Widziałaś najgorsze, moje dziecko. Jesteś bardzo wrażliwa, dlatego upłynie nieco czasu, zanim się uspokoisz. – Najwyraźniej martwił się o mnie.

– Nie martw się o mnie, Lawrence. Sama cię prosiłam, byś mi pomógł. Trzeba mieć wiele odwagi, by akceptować rzeczywistość, bez względu na to, jak jest straszna.

Miejsce zwane Piekłem rzeczywiście istnieje. Widziałam je. Przebywające tam dusze okropnie cierpią, a ciemności są nieprzeniknione.

– Moje dziecko, wszystkie przebywające tam dusze wielokrotnie otrzymały szansę wydostania się z tego obszaru. Znalazły się tam, bo same tak chciały. Nikt nie jest przeklęty przez innych, a jedynie przez siebie samego. Prawo odpłaty (inna nazwa karmy) wyraża się na ten temat bardzo jasno. Idziemy tam, gdzie prowadzą nas własne uczynki.

Lawrence został ze mną jeszcze przez następną godzinę. Dokładnie wyjaśnił mi, co to jest Piekło. Tę ciemną przestrzeń zamieszkują najgorsi, bezduszni kryminaliści. Nawet najmniejsza iskierka skruchy uwalnia duszę z wygnania, na które sama się skazała. Lawrence wyszedł tego wieczora, obiecując wkrótce się ze mną skontaktować. Poszłam spać, wdzięczna, że znajduję się w moim ślicznym łóżku. Pozbyłam się obrazów najniższych sfer. Wiem, że one istnieją i muszę to potwierdzić. Ważne jest, by nie zamieszkać w Piekle, a dotyczy to tylko niewielu dusz. Znacznie lepiej jest skupić swoją energię na tym, w jaki sposób najlepiej pomóc ludziom.

Chcę jeszcze raz powtórzyć, że po śmierci, rzadko kto idzie do Piekła. Większość z nas jest nagradzana w sferze ducha i idzie do szczęśliwych sfer Nieba. Na Ziemi napotykamy różne wyzwania, pokonujemy strach i stajemy się mądrzejsi.

Piekło jest realnym miejscem, gdzie naprawdę złe dusze cierpią za swoje grzechy. Ale ta druga strona zazwyczaj nie jest miejscem cierpienia. Niestety wielu nas stwarza własne piekło na Ziemi – w sferze fizycznej – przyciągając cierpienia naszymi poprzednimi błędami. Jest to zupełnie niepotrzebne, ale niestety tak częste.

Leave a Reply