Wykształcenie uwalnia od strachu. Moje kształcenie rozpoczęło się w domu pogrzebowym będącym własnością mojej wspaniałej ciotki. Pewnego dnia było wiele spraw do załatwienia, a ciocia nie mogła zostawić miejsca nie strzeżonego, dlatego wysłano tam mnie, bym odpowiadała na telefony. Bardzo poważnie potraktowałam tę pracę, siedziałam więc i wpatrywałam się w telefon, czekając aż zadzwoni. Szybko mnie to znudziło, toteż postanowiłam rozejrzeć się dookoła. Moją uwagę przykuł pokój na lewo od holu głównego. Tego dnia, ale nieco po południu, miało się tu odbyć czuwanie przy zwłokach. Nagle ujrzałam bukiet róż i bzu szybujący w powietrzu. Pamiętam, że otwierałam i zamykałam oczy, spodziewając się, że ta zjawa zniknie. Kwiaty nadal szybowały w powietrzu. Wtedy dostrzegłam ledwie widoczny cień kobiety trzymającej bukiet. Uśmiechnęła się promiennie i machnęła ręką. Potem zmieniła kwiaty na postumencie obok trumny i zniknęła. Kiedy weszłam do tego pokoju, zobaczyłam że kobieta trzymająca kwiaty była tą samą osobą, która leżała w trumnie. Nie bałam się. Dostałam znak, że śmierć jest tylko fantazją. Co za dar! Od tej pory już zawsze byłam pewna, że nic nie umiera. Kres ciała fizycznego stanowi przejście oznaczające zmianę. Opuszczenie świata fizycznego jest metamorfozą, a nic kresem.

Zmiana często przeraża ludzi. Podjęcie nowej pracy, przeprowadzka do nowego domu, wejście w nowy związek, przepełniają nas obawami. Stach znika, gdy potrafimy się przystosować do zmiany.

Leave a Reply